<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Idalkowe zapiski</title>
	<atom:link href="http://idalka.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://idalka.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<pubDate>Thu, 03 Jul 2008 15:18:45 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<language>pl</language>
			<item>
		<title>kobieta też potrafi uciec</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2008/07/03/kobieta-tez-potrafi-uciec/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2008/07/03/kobieta-tez-potrafi-uciec/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jul 2008 15:18:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[wczoraj, po raz pierwszy  od ponad tygodnia mariusz nie zadzwonił;
kiedy szłam spać, czułam ulgę; jednak kiedy obudziłam się w środku nocy i na komórce nie widniała słuchaweczka nieodebranej rozmowy - poczułam lekkie rozczarowanie;
dziś znów czuję ulgę; te intensywne w komunikację tygodnie sprawiły, że kilka dni temu chciałam po prostu od tego uciec; kiedy odłozyłam słuchawkę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>wczoraj, po raz pierwszy  od ponad tygodnia mariusz nie zadzwonił;</p>
<p>kiedy szłam spać, czułam ulgę; jednak kiedy obudziłam się w środku nocy i na komórce nie widniała słuchaweczka nieodebranej rozmowy - poczułam lekkie rozczarowanie;</p>
<p>dziś znów czuję ulgę; te intensywne w komunikację tygodnie sprawiły, że kilka dni temu chciałam po prostu od tego uciec; kiedy odłozyłam słuchawkę z głową pełną jego wyznań, rozmyslań, wniosków, propozycji - po prostu chciałam uciec; ale gdzie niby mozna uciec??? siadłam na środku pokoju i rozpłakałam się jak dziecko; z radości, złości, strachu i bezsilności;</p>
<p>radość-  bo po tak długim czasie słyszałam to, o czym wcześniej mogłam tylko sobie pomarzyć;</p>
<p>złość - bo nie byłam na to gotowa;</p>
<p>strach - bo mogę nie znieść końca tego, który przecież może nastapić; i pewnie nastąpi;</p>
<p>bezsilność - bo nic nie poradzę na to, ze nie mogę być tam i teraz; że nie chcę by on był tu i teraz;</p>
<p>czy ktoś to rozumie??? bo ja samej siebie zaczynam nie rozumieć;</p>
<p>a niby taka mądra, a taka głupia;</p>
<p>kiedy już wysmarkalam się we własną koszulkę, zadzwoniłam do eli;</p>
<p>- jeśli to się skończy, a wiesz, że przecież tak będzie, ja tego eluś nie udźwignę; odbierając każdy telefon, pozwalając mu mówić każde kolejne slowo, tracę szansę, nadzieję, że będę mogła kiedykolwiek kogokolwiek jeszcze pokochać; po nim;</p>
<p>- no i co? umiesz inaczej? nie?? to nie wyj; wyć będziesz potem; oby jak najpóźniej; a teraz ciesz się tym, co masz;</p>
<p>nie ma to jak wsparcie bliskiej osoby;</p>
<p>więc wczoraj poczułam ulgę;</p>
<p>dziś pewnie będę czekać z nadzieją;</p>
<p>beznadzieja;</p>
<p>a kiedy zadzwoni, znów pewnie poczuję potrzebę zaszycia się w głębokim lesie, sama ze swoimi uczuciami;</p>
<p>ale być może i on sam przeraził się tego ogromu, który ja usłyszałam; już raz po czymś takim uciekł; żeby było zabawnie, ja o tym nie wiedziałam; do kiedy??? chyba do przedwczoraj; kiedy przerwał w pół zdania i oświadczył,że nie powie już nic więcej, bo znów ucieknie,jak kiedyś; starczyło mu wytrwałości w milczeniu jakieś 24 godziny;</p>
<p>czuję się jak piłeczka we fliperach;</p>
<p>odbijam się od tych dźwięczących ścianek z napisami: beznadzieja; uśmiech; złość; błogość; smutek; euforia; dno; i tak w kółko, i tak nieustannie, od tylu tygodni;</p>
<p>już nie drwię z jego przyjazdu, że wyłącznie z pierścionkiem z brylantem; już tylko spokojnie mówię: nie;</p>
<p>a on przedwczoraj wspominał jak razem wybieraliśmy u jubilera prezent dla jego bratanicy na komunię;</p>
<p>monia mówi - będzie pierscionek; a ja jej na to - spierdalaj;</p>
<p>taka ze mnie kobieta na poziomie;</p>
<p>uciekająca w dodatku;</p>
<p>tyle że nie jak w filmie - panna młoda:o/</p>
<p>i to by było na tyle</p>
<p>the end</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/idalka.wordpress.com/21/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/idalka.wordpress.com/21/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/21/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/21/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/21/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/21/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/21/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&blog=3625170&post=21&subd=idalka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2008/07/03/kobieta-tez-potrafi-uciec/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>pożegnalne kurwa i tyle !!!</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2008/06/25/pozegnalne-kurwa-i-tyle/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2008/06/25/pozegnalne-kurwa-i-tyle/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jun 2008 18:57:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=19</guid>
		<description><![CDATA[bo kurwa i tyle!! a jak kogoś kłuję w oczęta swoich chamstwem i nieokrzesaniem, trudno!!
bo kurwa dziś moim słowem kluczem!!!
a dzień zaczął się radośnie i cudnie; ptaszęta rankiem ćwierkały słodko, słoneczko grzało w mój cudowny pyszczek, dzieciątko rozkosznie przeciągalo się przez sen, kiedy całowałam je przed wyjściem do pracy; piesek merdał radośnie ogonkiem,chomiczek ziewał w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>bo kurwa i tyle!! a jak kogoś kłuję w oczęta swoich chamstwem i nieokrzesaniem, trudno!!</p>
<p>bo kurwa dziś moim słowem kluczem!!!</p>
<p>a dzień zaczął się radośnie i cudnie; ptaszęta rankiem ćwierkały słodko, słoneczko grzało w mój cudowny pyszczek, dzieciątko rozkosznie przeciągalo się przez sen, kiedy całowałam je przed wyjściem do pracy; piesek merdał radośnie ogonkiem,chomiczek ziewał w trocinkach, a ptaszek kiwał się sennie na żerdce w klatce;</p>
<p>pani w punkcie pobrań krwi była czarodziejką i kujnęła mnie nieboląco, przez co nie straciłam przytomności jak niemal zawsze, bo miała cudowny środek dezynfekująco-znieczulający;</p>
<p>w pracy wszyscy mi mówili,że mam śliczne nowe klapeczki i cała slicznie wyglądam; do kawki dostałam anielską drożdzówkę, pracy było mało, więc dzień rozwijał się blogo i cudnie;</p>
<p>wróciłam do domu, gdzie dzieciątko razem ze swoją młodszą kuzynką bawiły sie grzecznie i bez szkód w majątku i zdrowiu własnym;</p>
<p>na obiadek usmażyłam naleśniczki z serkiem białym i wanilią; potem niebo się zachmurzyło i zaczęło kropić,a potem zaczęło lać;</p>
<p>i kurwa w domu się też zachmurzyło!!!</p>
<p>kurwa jego mać!!!</p>
<p>kurwa,kurwa,kurwa!!!</p>
<p>pakuję dzieciątko anielskie na jutrzejsze wczasy z babcią na rodos;</p>
<p>i zmuszam,żeby przymierzyło zeszłoroczne klapki, bo nie wierzę jej, że są za małe;</p>
<p>i stało się!!!</p>
<p>ten matoł jeden, osioł!!! różowa blondynka jedna!!! dziecko uposledzone!!!</p>
<p>rozpłakała się:o/</p>
<p>zdjęła skarpetki i wiecie co zobaczyłam!!! ???</p>
<p>Boże:o/</p>
<p>3 tygodnie temu obcięła sobie źle paznokcie u stóp:o/</p>
<p>uraziła sobie obydwa paluchy nożyczkami; zapomniała je przetrzeć spirytusem salicylowym przed obcinaniem:o/ nożyczki, nie paznokcie:o/</p>
<p>wdała się infekcja:o/</p>
<p>a to matolisko najpierw chciało mi powiedzieć, ale nie miało biedne kiedy:o/ pomijam fakt, że morda jej się zamyka, dopiero jak śpi a i wtedy potrafi gadać przez sen:o/</p>
<p>ileż to razy prosiłam ją o zamknięcie buzi, o milczenie, żebym mogła ja pomysleć ,skoro ona nie chce:o/</p>
<p>potem, kiedy infekcja się rozwijała, zaczęła sie bać mi mówić:o/</p>
<p>pomijam fakt, że półtorej tygodnia temu była z osobistą babcią na basenie i babci to umknęło,jak kiedyś kciuk wielkości parówki po zadrapaniu kota jej koleżanki na wsi:o/</p>
<p>kiedy paluchy zaczęły puchnąć, dziecko moje genialne zaczęło leczyć się samo:o/</p>
<p>moczyło sobie nóżki i robiło okłady z rywanolu w żelu;</p>
<p>ale tylko wtedy kiedy mnie nie było w domu, tylko wtedy kiedy ona była wtedy w domu,a to bywało niezmiernie rzadko:o/</p>
<p>dziś, na 12 godzin prze wyjazdem dziecko ma lewego palucha wielkości solidnego selrdelka:o/</p>
<p>naskórek zaczął się macerować przy paznokciu:o/</p>
<p>na pogotowiu lekarka nie chciałą podejmować o dalszym leczeniu decyzji z uwagi na brak doświadczenia w takich przypadkach;</p>
<p>zaaplikowała duzo antybiotyku ogólnego, duzo miejscowego i duzo smiechu dzielonego z rozpaczą;</p>
<p>dwa tygodnie nad morzem matoł spędzi na leżaku najpewniej:o/ o ile nie skończy się to jutro rano skalpelem chirurga:o/</p>
<p>bo z samego rana trzeba pędzić do przychodni o konkretną diagnozę i dalsze instrukcje leczenia:o/</p>
<p>a w domu w lodówce i wielkim kufrze apteka jak się patrzy:o/</p>
<p>ja namiętna domorosła lekarka:o/</p>
<p>i dziecko z uposledzeniem i zespołem kretyna nieuleczalnego:o/</p>
<p>poszło już spać do babci, bo jej łatwiej z samego rana samochodem podskoczyć do lekarza niż mi wyrywać się z pracy;</p>
<p>i tak pożegnanie moje i mojego najukochańszego dziecka wyglądało straszliwie:o/</p>
<p>najpierw nasłuchała się gorzej niż tu piszę, potem napłakała się na pogotowiu,a potem mama dała jej powyginanego buziaka przez siedzenie samochodowe:o/</p>
<p>ryczeć mi się kurwa chce!!!</p>
<p>pożegnalnie!!! :o/</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/idalka.wordpress.com/19/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/idalka.wordpress.com/19/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/19/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/19/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/19/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/19/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/19/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/19/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/19/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/19/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/19/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/19/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&blog=3625170&post=19&subd=idalka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2008/06/25/pozegnalne-kurwa-i-tyle/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>sobota :o)</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2008/06/21/sobota-o/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2008/06/21/sobota-o/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 19:09:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=18</guid>
		<description><![CDATA[w końcu sobota - wolny dzień!!!
w sumie dupa a nie wolny, wieczór i owszem, dopiero teraz wolność mi się zaczyna :o)
z kangurem wstałyśmy o 10ej i zaczął się popłoch i wyścigi, bo babiszon-mamiszon ( moja dawna MamaWszystkoWszechwiedząca) miał być przed 11ą, a starośc nie radośc i się kobieta przed 60tką marudna zrobiła jak nigdy:o));
a powód [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>w końcu sobota - wolny dzień!!!</p>
<p>w sumie dupa a nie wolny, wieczór i owszem, dopiero teraz wolność mi się zaczyna :o)</p>
<p>z kangurem wstałyśmy o 10ej i zaczął się popłoch i wyścigi, bo babiszon-mamiszon ( moja dawna MamaWszystkoWszechwiedząca) miał być przed 11ą, a starośc nie radośc i się kobieta przed 60tką marudna zrobiła jak nigdy:o));</p>
<p>a powód wyjścia przeważny, bo w czwartek baby jadą na podbój kolejnego zakątka świata i trzeba było zrobić stosowne zakupy;</p>
<p>ja oczywiście jako tragarz, bo do tego co i na co i ile i za co - wtrącać się nie zamierzałam;</p>
<p>ale przy okazji nabyłam sobie do sypialni przepiękną lnianą narzutę z poduchami ( oczywiście cena okazyjna:o))   ) i kolejne klapeczki:o))))))))))))))))   ( oczywiście cena okazyjna :o))      )</p>
<p>wróciłyśmy do domu zjechane jak szkapy w zaprzęgu, ale szczęśliwe, bowiem dziecko szczęsliwe było moją szczęśliwością klapkowo-narzutową :o)</p>
<p>obejrzałyśmy nielegalnego harrego pottera 5 i zasnęłyśmy jak aniołki :o)</p>
<p>a potem dziecko zostałe porwane przez mamiszona, bo jutro na jakąś kościelną wycieczkę w góry jadą, dla mnie zabrakło wolnego miejsca :o))) o ja nieszczęsliwa :o)</p>
<p>ale kiedy tak sama siedzę w domu, to smutek jakiś wyziera z kątów lekko zakurzonych;</p>
<p>by się księciunio w taki czas przydał wolny; bo ile można lampić się w tv albo czytać ksiązki; ile można plotkować z psiapsiółką przez telefon;</p>
<p>i nawet nie o seks tu chodzi, ale o to męskie ramię, zapach i głos; i to poczucie bycia kobietą;</p>
<p>kurcze - brakuje mi tego, kiedy tak zostaję sama, nie ma wiecznego ambarasu, wiecznych spiewów kangura, a za oknem na ulicy wieczorna cisza coraz cichsza;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/idalka.wordpress.com/18/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/idalka.wordpress.com/18/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/18/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/18/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/18/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/18/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/18/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&blog=3625170&post=18&subd=idalka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2008/06/21/sobota-o/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>wylazłam :o)</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2008/06/16/wylazlam-o/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2008/06/16/wylazlam-o/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 19:24:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=16</guid>
		<description><![CDATA[Gosiakowe pytanie przypomniało mi, że istnieje coś takiego jak zapisywanie moich przeżyć i wzruszających mniej lub więcej  momentów życia mojego :o)
nie poczułam jak ten miesiąc przeleciał mi, bynajmniej nie między palcami:o) to był miesiąc naprawdę efektywny i zapracowany:o)
zacznę od częsci miłosno-emocjonalnej:o))
otóż Tomasz  definitywnie pożegnał się ze swoją ukochaną, oczywiście ukochana spakowała meble, szmatki, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Gosiakowe pytanie przypomniało mi, że istnieje coś takiego jak zapisywanie moich przeżyć i wzruszających mniej lub więcej  momentów życia mojego :o)</p>
<p>nie poczułam jak ten miesiąc przeleciał mi, bynajmniej nie między palcami:o) to był miesiąc naprawdę efektywny i zapracowany:o)</p>
<p>zacznę od częsci miłosno-emocjonalnej:o))</p>
<p>otóż Tomasz  definitywnie pożegnał się ze swoją ukochaną, oczywiście ukochana spakowała meble, szmatki, dziecięce łóżeczko, samo dziecko i wyprowadziła się do mamusi;</p>
<p>będę cyniczna, jesli stwierdzę, że w końcu to było do przewidzenia, szczególnie teraz, kiedy mamusia bliżej końca niż dalej i perspetywa własnego mieszkania jest większa niż będąc z tomkiem? :o)</p>
<p>oczywiście samochód zabrała Anka :o))</p>
<p>po co o tym piszę? :o)</p>
<p>bo Tomasz znów zaczął mnie bombardować swoim zainteresowaniem; i tyle w tym temacie:o)))</p>
<p>pewnie zaczęłabym w nim widzieć  doskonałego samca, wspaniałego mężczyznę i człowieka, pewnie - gdybym się mocno o takie widzenie postarała, jednak zadzwonił Mariusz i znów nic nie jest takie samo jak wcześniej:o))</p>
<p>na szczęście mam już zdrowy dystans do swoich uniesień miłosnych i do dziwnej przypadłości, która objawia się namiętnym zakochiwaniem w typach spod ciemnej gwiazdy:o)))</p>
<p>co nie oznacza, że już nie kocham Mariusza; owszem; nadal; ale zdrowy rozsądek trzyma mnie w kupie i nie pozwala na szaleństwo emocji;</p>
<p>ale jego wyznania; trafiło mnie;</p>
<p>sms do Eli wyglądał tak ( kopię mam, bo z konta telefonicznego w sieci pisałam - a co! oszczędzać trzeba,a 30 darmowych smsów piechotą nie chodzi :o))   ):</p>
<p>doooopa : info na stronie: w tej chwili strefa dla zalogowanych uzytkowników jest niedostępna;</p>
<p>no nic, uzupełnię to potem:o);</p>
<p>uzupełniam,strona już działa; oto moje wypociny kilka godzin PO :o)</p>
<p>sms nr 1:</p>
<pre><strong>Wczoraj zadzwonil Mariusz.
Ja juz sie poddaje, nie wiem o co chodzi. Chociaz wiem,
ale nie chce mi sie tego wszystkiego skladac do kupy i tyle.
On mnie kocha i jak o mnie mysli to teskni, ale jest za daleko i razem nie bedziemy.
Chce miec ze mna dziecko, ale juz jedno wychowuje sie bez ojca i drugiemu nie
chce tego robic.
Boi sie tego,ze mimo uplywu lat wciaz mysli o mnie i uczucia sa.
I to go niepokoi bardzo. Mam do niego przyjechac w lipcu, jak bedzie mial
wolne od uczelni.
On jest dziwiadlo i wie,ze ja tez jestem chociaz mniejsze.</strong></pre>
<p>sms nr 2:</p>
<pre><strong>Ciagle dopytuje sie, czy Ola go pamieta.  On sie nadaje do leczenia zamknietego.
A ja razem z nim:o/. Niech nas zamkna w sasiednich pokojach bez klamek.
Bedziemy w koncu mogli byc razem. Romanse na spacerniaku.
Chyba ze dowala nam takie prochy ze jak zombi bedziemy. Ale i tak pewnie bede
zdychala z jego powodu.
Gadalismy ponad godzine. Skonczylismy tylko dlatego, ze ja juz padalam na pysk.
A i tak potem nie moglam spac do 3ej nad ranem, a jak juz zasnelam to budzilam
sie co pol godziny jak popierdolona z jego obrazem:o/. Odjebalo mi noo.
I znow odezwal sie, jak juz planowalam atak na innego meskiego chuja.</strong></pre>
<p>sms nr 3:</p>
<pre><strong>I dobrze czulam dreszcze na tylku, jego Karolina miala komunie tak jak Madzia.
I to ze mi sie snil i to ze ja dostalam dzien wczesniej fazy po obejrzeniu robiego.
Chuj jeden myslal tak intensywnie. Nadrabialm jak moglam mina,
ze wszystko takie smieszniutkie i zabawne hihi.
Ze nad wyjazdem sie zastanowie, ale ok, checi wyrazam.
Byl zaskoczony, ze przyjelam jego zaproszenie. Sadzil,ze powiem zeby na drzewo
albo cos w tym stylu.
I chcial,zebym wziela Ole, to on by przywiozl Karoline. ja pierdole.
Sama juz nie wiem czy chce zeby mu tak zostalo, czy zeby przeszlo.</strong></pre>
<p>sms 4 i ostatni:</p>
<pre><strong>Chuj jeden no. OCzy mi sie dzis tak blyszcza jakbym dwa dni z kutasa nie schodzila,
rzez jego jeden jedyny telefonik!!!
Ja chyba pojde do psychiatry, niech mi cos przepisze i na terapie znow wysle.
Z tego nie wyjdzie nic dobrego dla mnie.</strong></pre>
<p>trafiło i trzymało mnie kilka dni znów;</p>
<p>sama nie wiem, co myśleć; czy w końcu dojrzał; wyszumiał się; zatęsknił; zrozumiał kilka rzeczy??? nie mam pojęcia; mówił tak, jak gdyby stało się to wszystko; ale teraz wiem,że powinien jeszcze robić tak, jak gdyby stało się to wszystko; wtedy pozwolę sobie wypuścić szaleństwo uczuć z zamkniętych zakamarków duszy, nie wcześniej;</p>
<p>i tyle o uczuciach i miłości:o)</p>
<p>praca byłaby ideałem, gdyby nie pensja:o)) ale nie mozna mieć wszystkiego,a ja przeszłam tyle, że wolę ten spokój, usmiech i szczerość ponad kasę :o) z głodu nie umieram, stać mnie nadal na pachnący papier toaletowy, więc nie jest tak tragicznie:o))))</p>
<p>dyplom:o)) pisze się ,pisze :o) i napisac nie chce:o)</p>
<p>ale właśnie wczoraj wróciłam z ostatniego zjazdu ostatniej sesji egzaminacyjnej:o) właśnie wczoraj wstawiono mi dwie piątki z rachunkowości bankowej - i kolokwium i egzamin:o)) świat jest piękny, ludzie są wspaniali,a ja genialna:o)) tym bardziej, że z rachunkowości tej niewiele umiem - takam skromna, czy takam farciarska bestia:o)) nie mam pojęcia:o)</p>
<p>jednak z racji olanego pierwszego semestru, piątki na dyplomie raczej nie będzie, zabraknie mi jakieś o,15 punkta do niej; trudno:o))</p>
<p>życie rodzinne jest fajowe:o)</p>
<p>pies śmierdzi i leni się koszmarnie; jego futro otacza mnie wszędzie; nie panuję już nad tym; czesanie, odkurzanie, nic nie daje efektu; chciałam ogolić smierdziucha do łysa, ale ona wrażliwa na swój wygląd, mogłaby w depresję wpaść, więc czekam cierpliwie końca; ale do domu nie wpuszczam nikogo i staram się ubierać w jasne kolory:o)))</p>
<p>no i od 1 czerwca mamy nowego lokatora,a raczej lokatorkę:o))</p>
<p>chomika o imieniu wiewióra:o))</p>
<p>namiętnie gania po nocy w kołowrotku, co nawet przez scianę słychać, bo kołowrotek z plastiku kiepskiej jakości:o) ale świetne maleństwo:o))</p>
<p>no i puszka w końcu ma zabawkę, którą się bawi:o)) plastikową przezroczystą kuleczkę napędzaną chomikiem:o))</p>
<p>zajebioza:o)))))))))))</p>
<p>a moje osobiste kangurzątko ma rozmiar stopy 40, przerosła mnie o kilka centymetrów i lada dzień przyniesie do domu świadectwo z krasnym paskiem:o)) kosztowało to ją duzo pracy, cięzkiej pracy, dlatego jestem z niej ogromnie dumna:o)</p>
<p>rozwój intelektualny:o)</p>
<p>gdyby nie sesja za sesją, pewnie poszedłby w pizdu, dlatego od poprzedniego miesiąca postanowiłam rozwijać się:o))</p>
<p>raz w miesiącu po wypłacie buszuję na allegro w poszukiwaniu ciekawych książek i własnie jutro odbieram kolejną porcję:o)</p>
<p>życie towarzyskie - nie istnieje:o)</p>
<p>może po dyplomie, może kiedyś, ale teraz jakoś zdziczałam, nie chce mi się ludzi widywać; może to dlatego, że odkrywam swoich znajomych na nowo, z innej, gorszej strony i tak cięzko mi się z tym pogodzić??? jak z prymitywizem Tomka czy ogromną tempotą Anki??? i czy wolno mi ich tak surowo oceniać??? sama nie chcę być oceniana; w dodatku w taki sposób; ale tak ich widzę i czuję; może i na to przyjdzie czas, że okrzepnie to we mnie, osiądzie i znów będę czerpała radość z ich towarzystwa? oby:o))</p>
<p>inaczej stanę się aspołeczną, zrzędliwą, przewrażliwioną, wyniosłą, wredną starą babą - a tego nie chcę za nic na świecie;o)</p>
<p>idę oglądać wtopę naszych z chorwatami -a nie rozumiem piłki nożnej, a nie oglądałam żadnego meczu,ale to raczej ich ostatni, niech mają, może im szczęście przyniosę:o)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/idalka.wordpress.com/16/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/idalka.wordpress.com/16/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/16/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&blog=3625170&post=16&subd=idalka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2008/06/16/wylazlam-o/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>doły i doliny</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2008/05/10/doly-i-doliny/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2008/05/10/doly-i-doliny/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 May 2008 15:59:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[wiedziałam:o/
zawsze po euforii i podnieceniu zakopuję się w dół :o/
naukowe wyjaśnienie - spada poziom dopaminy i to ponoć odpowiada za te moje pierdzielone dołki i doliny, moje ganianie z saperką i wykopywanie coraz głębsze i głębsze;
i tak zamiast wystawiać dziób do słońca, sadzić kwiatki na balkonie, to siedzę zwinięta w kłębek, pasę sobie w sobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>wiedziałam:o/</p>
<p>zawsze po euforii i podnieceniu zakopuję się w dół :o/</p>
<p>naukowe wyjaśnienie - spada poziom dopaminy i to ponoć odpowiada za te moje pierdzielone dołki i doliny, moje ganianie z saperką i wykopywanie coraz głębsze i głębsze;</p>
<p>i tak zamiast wystawiać dziób do słońca, sadzić kwiatki na balkonie, to siedzę zwinięta w kłębek, pasę sobie w sobie własne kompleksy i problemy - no rewelacja:o/</p>
<p>a w doopie z tym; idę sobie abby posłuchać, może ciut jakiegoś lichego promyka do tego popapranego mózgu mi dotrze:o/</p>
<p>the end</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/idalka.wordpress.com/15/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/idalka.wordpress.com/15/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/15/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&blog=3625170&post=15&subd=idalka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2008/05/10/doly-i-doliny/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>nie polecam:o)</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2008/05/08/nie-polecamo/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2008/05/08/nie-polecamo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 May 2008 06:25:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[wczoraj z lenistwa nie wyciągnęłam patelni, a jajko postanowiłam &#8221; posadzić&#8221; w mikrofali; nie robię tego często, jednak ten brzeżek podpieczony, zrumieniony jest smakowity i nieosiągalny w mikrofali:o)
ale jak wspomnialam  - lenistwo ogarnęło,a jajka się chcialo:o)
wyciągam więc już sadzone jajko na talerzyku, stawiam przed soba, nachylam się żeby posolic, a tu jak nie pierdyknie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>wczoraj z lenistwa nie wyciągnęłam patelni, a jajko postanowiłam &#8221; posadzić&#8221; w mikrofali; nie robię tego często, jednak ten brzeżek podpieczony, zrumieniony jest smakowity i nieosiągalny w mikrofali:o)</p>
<p>ale jak wspomnialam  - lenistwo ogarnęło,a jajka się chcialo:o)</p>
<p>wyciągam więc już sadzone jajko na talerzyku, stawiam przed soba, nachylam się żeby posolic, a tu jak nie pierdyknie !!!</p>
<p>jajko !!!</p>
<p>dokładniej  - żółtko !!!</p>
<p>strzeliło mi niczym purchawka - prosto w twarz, na koszulkę, na meble, na ściany funkiel nówka malowane; szlag noooo!!!</p>
<p>a kiedy kangurzątko wróciło do domu i opowiedziałam jej tę niesamowitą historię, ku przestrodze oczywiście, ona te jajka namiętnie tak w mikrofali:o))</p>
<p>więc kiedy tak jej ze szczegółami, machając rękoma, nogami, kiwając łbem, targając włosy  - zdawałam relację, to się gadzina zaczęła tarzać niemal po podłodze !!!</p>
<p>- mamuś!!! spójrz na sufit !!! :o)</p>
<p>na suficie miałam urocze żółte piegi w promieniu tak mniej więcej jednego metra !!!</p>
<p>tak więc nie polecam :o)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/idalka.wordpress.com/14/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/idalka.wordpress.com/14/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/14/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&blog=3625170&post=14&subd=idalka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2008/05/08/nie-polecamo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>po prostu poniedziałek</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2008/05/05/po-prostu-poniedzialek/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2008/05/05/po-prostu-poniedzialek/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 11:51:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=13</guid>
		<description><![CDATA[kolejna bitwa wygrana :o)
dziś odbyła się ostatnia sprawa o alimenty; za trzy tygodnie wyrok uprawomocni się i od tej chwili i ja i kangurzątko będziemi alimentowane przez EXcentrycznego:o); nie otrzymałam tyle ile chciałam, wiadomo - muszą ciąć, ale i ja wiedziałam i chciałam więcej :o)
wprawdzie alimenty na mnie to raczej kwota symboliczna, bo jak nazwać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>kolejna bitwa wygrana :o)</p>
<p>dziś odbyła się ostatnia sprawa o alimenty; za trzy tygodnie wyrok uprawomocni się i od tej chwili i ja i kangurzątko będziemi alimentowane przez EXcentrycznego:o); nie otrzymałam tyle ile chciałam, wiadomo - muszą ciąć, ale i ja wiedziałam i chciałam więcej :o)</p>
<p>wprawdzie alimenty na mnie to raczej kwota symboliczna, bo jak nazwać dwie stówy inaczej:o)), ale jednak jest:o); za rok w styczniu składam kolejny wniosek o podwyżkę i będę to robiła corocznie, wnosząc o równowartość podwójnej stopy procentowej inflacji :o)))) oczywiście, żeby było z czego ciąć:o))</p>
<p>pełnomocnikiem prawomocnym na sprawie była mamusia mężula wężula :o) ale nie chce mi się o niej ani mysleć ani pisać:o) w ramach naprawiania swojego osobistego świata - nie chcę mieć z nią żadnych, absolutnie żadnych kontaktów; oswiadczam radosnie:o)</p>
<p>poza tym wczoraj miałam bolesny wieczór:o(</p>
<p>niech mi ktoś nakopie do doopy solidnie, najlepiej kaloszem rozmiaru 46 z podkową w srodku na lepszy rozped i moc rażenia:o/</p>
<p>godzina 22:30 - sms od mariusza z wielkiem cmokiem w treści;</p>
<p>odpisałam zaskoczona: łał i też dodałam cmoka;</p>
<p>odpisał: wariatka  - z wielkim usmiechem</p>
<p>odpisałam: w dodatku nie chce mi się tego leczyć - z  usmiechem tak samo kretyńskim;</p>
<p>odpisał: ale tym wariactwem leczysz niekiedy mnie;</p>
<p>odpisałam: dobrej nocy; a w głębi duszy serce krwawiło jak popierdzielone :o/ a w głębi mózgu kłebiło się; a ch*** ci na grób!!! a w duszy łkało: kochany; a w głowie - w pizdu z nim!!! i taka rozmowa kreyńskiej idalki trwała aż do pierwszej w nocy;</p>
<p>gdyby nie dzisiejsza sprawa w sądzie i kontrol z zusu, pewnie wyłabym duchowo nadal,a tak zajęta jestem choć pozornie czymś innym;</p>
<p>poproszę o reset mózgu z kalosza i końskiego buta:o/</p>
<p>dopisek z godziny 21:58 :o)</p>
<p>nostalgia i kretyńskie rozckliwienie mijają równie szybko jak przyszły:o)</p>
<p>nie ma to jak dobry trening:o)</p>
<p>ciekawe co memła pod nosem mój super EXcentryczny na wieść, że od teraz musi bulić dwa razy tyle, co do tej pory:o))??</p>
<p>nie żebym świnia wredna była:o)))</p>
<p>ale satysfakcja jest - po tym, kiedy wydarł mi się w sluchawkę, że on więcej niż ma na papierze, płacić nie będzie; no to ma już papier:o)))</p>
<p>po 5 latach od rozstania dojrzewam powoli do roli WREDNEJ BYŁEJ ŻONY ZATRUWAJĄCEJ ŻYCIE BIEDNEMU CZŁOWIEKOWI :o)))</p>
<p>i widzę, że to bardzo ładna nazwa :o) a jak serce człowiekowi cieszy:o))</p>
<p>idę nyny - po mariuszowych mętlikach mam nieprzespaną noc ciut:o) a latka lecą, człowiek zdeptuje nie tylko wzrost ale siły witalne; nie mogę już zarywać nocy bez skutków ubocznych :o)</p>
<p>bye:o)</p>
<p>idalka</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/idalka.wordpress.com/13/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/idalka.wordpress.com/13/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/13/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/13/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/13/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/13/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/13/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&blog=3625170&post=13&subd=idalka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2008/05/05/po-prostu-poniedzialek/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>początek</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2008/05/01/poczatek/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2008/05/01/poczatek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 May 2008 20:53:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[mam nadzieję,że koniec moich poszukiwań nastapił;
gosiak pewnie uradowany,że wylądowałam w tym miejscu;

czy ja się chwaliłam, że stypendium które dostaję w tym semestrze pokryło mi całkowicie czesne:o))???
nie????
no to nadrabiam to niedopatrzenie:o)
najwyższa stawka stypendium na uczelni - i niech mi ktoś powie, że głupia jestem:o))))


maj zaczęłam pisaniem pracy; palcie świeczki w intencji skończenia jej do połowy czerwca;
rzekłam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:left;">mam nadzieję,że koniec moich poszukiwań nastapił;</p>
<p style="text-align:left;">gosiak pewnie uradowany,że wylądowałam w tym miejscu;</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">czy ja się chwaliłam, że stypendium które dostaję w tym semestrze pokryło mi całkowicie czesne:o))???</p>
<p style="text-align:left;">nie????</p>
<p style="text-align:left;">no to nadrabiam to niedopatrzenie:o)</p>
<p style="text-align:left;">najwyższa stawka stypendium na uczelni - i niech mi ktoś powie, że głupia jestem:o))))</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">maj zaczęłam pisaniem pracy; palcie świeczki w intencji skończenia jej do połowy czerwca;</p>
<p style="text-align:left;">rzekłam i poszłam spać;</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">bye - idalka</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/idalka.wordpress.com/3/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/idalka.wordpress.com/3/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/3/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&blog=3625170&post=3&subd=idalka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2008/05/01/poczatek/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>