<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Idalkowe zapiski</title>
	<atom:link href="http://idalka.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://idalka.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Dec 2011 13:50:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='idalka.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Idalkowe zapiski</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://idalka.wordpress.com/osd.xml" title="Idalkowe zapiski" />
	<atom:link rel='hub' href='http://idalka.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>generalnie</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/12/02/generalnie/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/12/02/generalnie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2011 11:57:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=342</guid>
		<description><![CDATA[generalnie człowiek jest istotą wredną; chociażby mimo woli, kiedy innym dzieje się gorzej, on się tym pociesza i czuje się z tym lepiej; generalnie odkryłam dziś rzecz następującą: tak bardzo całe swoje zycie nie chcę być jak własna matka, nie chcę tak wyglądać ( na to wpływ niewielki :D ), nie chcę tak mówić, tak [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=342&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>generalnie człowiek jest istotą wredną; chociażby mimo woli, kiedy innym dzieje się gorzej, on się tym pociesza i czuje się z tym lepiej;</p>
<p>generalnie odkryłam dziś rzecz następującą: tak bardzo całe swoje zycie nie chcę być jak własna matka, nie chcę tak wyglądać ( na to wpływ niewielki :D ), nie chcę tak mówić, tak reagować, mieć taki styl bycia i życia i co?<br />
jajco; dziś odkryłam, że mimo woli zgotowałam sobie  los podobny do matki w pewnej sferze własnego życia; na szczęście u mnie jeszcze wszystko można odkręcić, nadrobić, wycofać aż do zaniku; grunt to uważna obserwacja i ciągła czujność :D</p>
<p>generalnie mam wszystkiego dosyć; ale to pewnie wina periodu i tyle;</p>
<p>generalnie dziecko jest nieodrodnym dzieckiem swojej matki i ku mojemu wczorajszemu zdębieniu, oświadczyło, że chce przeczytać całego junga; no to powodzenia jej pozyczyłam; poprosiłam jedynie, żeby z freudem poczekała z rok, dwa jeszcze; czy 16tolatek może przyjąć w siebie całego freuda w pełnym zrozumieniu?</p>
<p>generalnie odnoszę wrażenie, że staję się wiedźmą pleple; stara, brzydka i przemądrzała<br />
ok &#8211; przyjmuję tę świadomość na klatę z godnoscią :)<br />
zawsze mam alternatywę &#8211; bukę z muminków; ale ona chyba nie była zbyt mocno rozgarnięta :D</p>
<p>generalnie &#8211; nie jest źle, mogło być gorzej, bo inni maja gorzej :D, do pełnego szczęscia brakuje mi oj brakuje, ale czy szczęście to zjawisko stałe, czy raczej zmiennie, równie niespodziewane jak zjawiska pogodowe w ostatnim czasie;</p>
<p>generalnie jest jak zawsze: kocham życie, choćby z kolcami :D</p>
<p>the end</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/342/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/342/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/342/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/342/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/342/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/342/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/342/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/342/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/342/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/342/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/342/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/342/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/342/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/342/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=342&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/12/02/generalnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>rozterki Idalki :D</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/11/10/rozterki-idalki-d/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/11/10/rozterki-idalki-d/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2011 10:41:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=340</guid>
		<description><![CDATA[W moim jakże nudnym i miało ciekawym ostatnimi czasy życiu każdy drobiazg spoza rutyny urasta do rangi wielkiego wydarzenia. No dobrze. Przesadzam jak zwykle. Ale lubię ciut przesadzać i dramatyzować – to cały „urok” wagi :D. Tak więc niedawno nastapiła jedna z wielu pomyłek telefonicznych. Ciągle dzwonią do mnie lduzie w sprawiach brudnych toalet na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=340&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W moim jakże nudnym i miało ciekawym ostatnimi czasy życiu każdy drobiazg  spoza rutyny urasta do rangi wielkiego wydarzenia. No dobrze. Przesadzam jak zwykle.<br />
Ale lubię ciut przesadzać i dramatyzować – to cały „urok” wagi :D.</p>
<p>Tak więc niedawno nastapiła jedna z wielu pomyłek telefonicznych. Ciągle dzwonią do mnie lduzie w sprawiach brudnych toalet na stacjach orlenu albo w sprawie punktów na karcie vitay.<br />
Kiedyś jeden przemiły pan nijak nie potrafił zrozumieć, że mało obchodzi mnie „obsrana deska w kiblu „( to dosłowny cytat z pana :D ) i musiałam się nieelegancko rozłączyć w połowie zdania owego pana, bo zaczął mnie nieelegancko wyzywać :D.<br />
Najczęściej, kiedy mówię zmęczonym już głosem „pomyłka” ludzie przepraszają i się rozłączają, albo nie przepraszają i rozłączają się nie mówiąc nic. Cóż. Może im się tak spieszy, że szkoda im czasu na wybąkanie przepraszam :). Ja tam ich rozumiem i wybaczam :D.<br />
Jednak kilkanaście dni temu taka pomyłka zakończyła się przemiło :).<br />
Pomyłkowicz nie odezwał się słowem, tylko szybciutko rozłączył. A za chwilkę dostałam od niego wiadomość: masz bardzo fajny głosik. Cóż. Pomyslałam, że może to jakiś napalony nastolatek, wolałam więc rozwiać wątpliwości od razu i odpisałam, że do dojrzałej kobiety powinno się zwracać per Pani :D. I tak taka rozmowa smsowa trwała niemalże godzinę :). Przypomniała mi się książka Chmielewskiej od razu. Niestety u mnie nie było ani kryminału ani miłosci – jedynie przesympatycznie spędzona wieczorna godzinka z panem Marcinem z Wrocławia :D.</p>
<p>Druga rzecz – w końcu zrozumiałam stare „pogańskie” określenia, że kobieta w czasie miesiączki jest nieczysta. Na własnej skórze zrozumiałam.<br />
I kurcze- coś w tym musi być naprawdę prawdziwie  prawdziwego :D.<br />
Otóż w TE dni najczęściej czuję się jak własne zwłoki, przejechane przez walec, wytargane przez wodospad i rzucone gdzieś na ściernisko do końca owych dni. Nospę mogę sobie wtedy wciągać jak cukierki, nawet całe opakowanie – gie daje i tyle. Ostateczność: 2-3 pyralginy,  a jak mam komfort i szczyt bóli trafia mnie w domu, to termofor na plecy i pewna asana do pyralginki. Wtedy odczuwam ulgę.<br />
Do sedna.<br />
Otóż kilka dni temu TEN czas trafił mi się komfortowo ( jak rzadko) na czas wolnego w domu ( od piątku aż do wtorku włącznie – po prostu szał :D ). Brak przymusowej 8godzinnej nasiadówki i świadomość, że w każdej chwili mogę się położyć wtulona plecami w termofor sprawił, że wyrosły mi skrzydła i mimo bólu (lekkiego) zabrałam się za pichcenie. W takim stanie pichcenia unikam zawsze i wtedy na stole króluje garmażerka albo mrożonki. Teraz jako że i dziecko w domu, uczcić chciałam to wolne.<br />
Po wszystkim naszła mnie taka oto myśl:<br />
Kobieta w czasie miesiączki nie powinna tykać się gotowania. Spitoliłam po raz pierwszy w życiu piure ( jak to się pisze?!) , spieprzyłam nawet wodę z cytryną cały dzbanek, bo zapomniałam wyciągnąć cytrynę i woda przeszła goryczką ze skórki. Makaron nawet przesoliłam!. Tylko mi rosół wyszedł należycie. Kotletów bałam się już smażyć. Zrobiłam jajka sadzone i co?! Gówienko. Oczywiście rozlały mi się żółtka!.<br />
Kobieta zdecydowanie w czasie miesiączki nie powinna się tykać kuchni. Jest nieczysta. O!<br />
Taką wiedzę przekazałam dziecku memu. Niech zakoduje sobie i się kuchni nie tyka.<br />
I rozumiem już teraz nerwy tych panów, którym one niekiedy puszczają i po wszystkim tłumaczą się „bo zupa była za słona”. I ja ich teraz rozumiem. Przez ileś tam lat, przez pół życia tydzień w każdym miesiącu mieć za słoną zupę przymusowo?<br />
No mogą puścić nerwy :D.</p>
<p>I trzecia, ostatnia, tym razem smutna rzecz, która wydarzyła się wczoraj :(.<br />
W trakcie czytania 43 tomu sagi, taka pełna zachwytu, wręcz tracąca poczucie rzeczywistości niekiedy, doznałam przykrości. Margit Sandemo doznała przy pisaniu tej części sagi zaćmienia, częściowej amnezji, albo przeliczyła się ze swoją pewnością siebie. Nie wiem, czy tylko któraś z tych rzeczy, czy dopadły ją wszystkie na jeden raz.<br />
Jak mogła pisać o Tengelu Złym w roku 1960, że uważał samochody za zaczarowane powozy, że samoloty traktował jak magiczne skrzynki z ludźmi w środku. Przecież on w czasie drugiej wojny światowej wcielił się w głównego protektora Czechosłowacji, jeździł po europie!. To czym tam niby jeździł?! Powozami zaprzężonymi w konie?! I trakcie działań wojennych nigdy nie widział samolotu?!<br />
W pierwszej chwili oniemiałam (chociaż i tak przecież czytam książkę samotnie i nie na głos), wróciłam do poprzednich tomów. Do obozu koncentracyjnego, gdzie był Vetle – przyjechał. No to przyjechał samochodem.<br />
No to pani Margit ma u mnie wtopę :(.<br />
Poczułam się przez chwilę, jakbym oglądała 9 część szklanej pułapki. W sensie wyduszania kasy w tumanie bezsensownych gagów.<br />
Doczytam do końca tego tasiemca. Ale już bez ekscytacji. Kiedyś doczytałam tak Tolkiena. Był długi i bardziej męczący niż ekscytujący. Ale skoro zaczęłam, to chciałam skończyć.<br />
I jest mi smutno.<br />
Dziś Wojtkowi określiłam ten stan jako podobny do przerwy kilka sekund przed szczytowaniem. Pozostaje ból w dole  brzucha, rozczarowanie i smutek.<br />
Bo ja kocham książki. Kocham fikcję. I jak ktoś śmie mi to psuć???<br />
A tak się cieszyłam na jej kolejną sagę.<br />
A figa!<br />
Albo dam jej szansę. Jak nie będzie żadnej tak durnej wtopy już ani razu, to ruszę kolejną.<br />
Ale jak będzie. To robię delete,o!<br />
I zacznę kolejną fascynującą opowieść s-f :D.</p>
<p>Ja to mam życie :D.<br />
I problemy :D.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/340/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/340/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/340/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/340/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/340/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/340/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/340/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/340/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/340/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/340/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/340/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/340/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/340/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/340/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=340&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/11/10/rozterki-idalki-d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>czterdziecha i takie tam</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/10/24/czterdziecha-i-takie-tam/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/10/24/czterdziecha-i-takie-tam/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Oct 2011 12:47:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=338</guid>
		<description><![CDATA[Minęło sobie te 40 lat tak samo jak i 30 i 20. Czyli bez wstrząsów, łez radości czy smutku &#8211; normalnie &#8211; moje własne osobiste święto, które lubię ze względu na glorię i splendor mojej osoby, na przyjmowanie życzeń i prezentów itd. Czubkiem nazywam tych, którzy nie lubią świetować swojego święta :D. Wzięłam sobie w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=338&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Minęło sobie te 40 lat tak samo jak i 30 i 20. Czyli bez wstrząsów, łez radości czy smutku &#8211; normalnie &#8211; moje własne osobiste święto, które lubię ze względu na glorię i splendor mojej osoby, na przyjmowanie życzeń i prezentów itd.</p>
<p>Czubkiem nazywam tych, którzy nie lubią świetować swojego święta :D.</p>
<p>Wzięłam sobie w ten dzień wolne, mamusia niemal wyschła z ciekawości ( wymsknął mi się niechcący ten news), co też ja będę za harce czynić w ten bezbożnie wolny dzień w środku tygodnia, zanim ona mnie odwiedzi :D/</p>
<p>Cóż &#8211; leżakowałam, gniłam, walałam się po łóżku z sagą :D. A potem z bólem serca musiałam odstawić się od lektury, posprzątać domostwo, przygotować wyżerkę dla mamusi, gościć się i dopiero po 22ej mogłam z błyskiem w oku wrócić do czytania.</p>
<p>A saga &#8211; tiaaaaaaaaaaaaaaaa. W ten weekend wciągnęłam 5 tomów. Jednak cały poprzedni tydzień nie ruszałam w trosce o własne zdrowie psychiczne :D. Wtedy poprzestałam na 28 tomie, zrobiłam sobie odwyk, bo zaczynałam już wierzyć, że i ja jestem jedną z &#8222;wybranych&#8221; :D.</p>
<p>Dziekuję Boziulkowi, że nie dorwałam tej ksiązki w czasach edukacji szkolnej, bo marnie widziałabym ten semestr, w którym bym dorwała się do czytadła. Wprawdzie panie bibliotekarki kusiły mnie kiedyś, pamiętam jak przez mgłę, ale jak zerknęłam na okładkę to odpychało mnie. Kojarzyło mi się to z ksiązkami o pingwinach ( chyba) Centkiewiczów (chyba). o teraz :D.</p>
<p>Wprawdzie Kaśka zachwycała się i polecała mi ją gorąco już kilka lat temu, ale z kolei Kaśka czytuje harlekiny :D. Więc &#8211; wiadomo :D. Tydzień przerwy od sagi nie oznaczał jednak tygodnie bez książki w ogóle. Wróciłam do ukochanego Reamrque. Dziwnie czytało się papierową książkę po takim wtopieniu się w sagę w czytniku. Któregoś razu próbowałam przesunąć stronę bezmyślnie cisnąc prawy róg książki &#8211; ułamki sekund, ale jednak :D.</p>
<p>No i czytnik nie uchronił mnie od kupowania książek. Co to, to nie. Zwiększył tylko mój ich przerób i to wszystko. Lenistwo nie pozwalało mi na częste odwiedziny w bibliotece ( poza tym w pewnym momencie bywa, że nie ma tam nic nowego do czytania), a kasa i brak domku jednorodzinnego nie pozwalały mi na kupowanie wszystkiego, co chciałabym mieć do przeczytania. Czytnik nadrabia te braki znakomicie.</p>
<p>Ale papierowa, nowiutka książka, czasami owinięta jeszcze folią, jej zapach, ta sztywność grzbietu nieruszanego, szelest kartek &#8211; tego nie zastąpi żadne elektroniczne, choćby najsuperowsze, urządzenie.</p>
<p>Bo książka to książka. I za rok najpewniej znów będę miała problem z miejscem na nie. Miejsce na ścianach niby w dużym metrażu wolne, ale czy chciałabym żyć w oregałowanym od podłogi do sufitu mieszkaniu? Taaaaaak. Mam przed oczami biblioteki domowe z filmów. Regały z drabinką właśnie od podłogi do sufitu na wszystkich ścianach, na środku wielkie biurko z zieloną lampką, skórzany fotel &#8211; marzenia nie bolą :). Jeszcze wielkie okno i drzwi na taras, a w głębi park.</p>
<p>Po mojej 40tce nastąpiła 16 kangura. Przylazł do mnie o poranku, łasił się i tulił i marudził, że już stara dupa z niej. Więc o 10:50, kiedy dokładnie o tej porze wycisnęłam ją resztkami świadomości na świat, złapałam ją za globus, wyściskałam, wycałowałam, wytuliłam,a potem złapałam za jej wielkie łapy i wyklaskałam wszystkie przyśpiewki z czasów niemowlęctwa, kosi kosi łapki ( a w sumie to sadystyczne &#8211; kto kosi te łapki?!  i czym?!!! ), tu tu kokoszka warzyła  ( też w wersji -a temu łepek urwała i  fryyyyyyy poleciała &#8211; tylko bracia grimm mogą się z tym równać :D ) i tak dalej. Dziecię było debilnie szczęśliwe, smierdziel też, bo dostał w drodze wyjątku pozwolenie na wkopanie się na moje łożko, więc starał się być niewidzialny, żeby nie przypominać mi o sobie :D. Fajnie było :D.</p>
<p>W sumie od tego roku postanawiam sobie solennie, że teraz w każdy dzień moich urodzin będę brała sobie wolne, a co :D.</p>
<p>Za finansowe prezenciki sprawiłam sobie co?</p>
<p>Buciki :D Śliczne, słodkie, cacuszka. Wygodne, praktyczne, chyba trwałe :D &#8211; inne potrzeby poczekają sobie do innej okazji :D.</p>
<p>Tęskni mi się za jakimś małym chociaż szaleństwem. W końcu, po tylu latach, przestałam bać się pokazywać samej siebie. Nie w sensie ciała. W końcu mam w doopie chociażby minimalne spinanie tyłka, by kogoś nie urazić, nie wydać się inna ( gorsza, głupsza, brzydsza itd), nietaktowna, niesubtelna,dziwaczna, nie śmaka i nie owaka. Jak komuś nie pasuje &#8211; trudno. Musi to przeżyć, a potem może unikać :). Dziecko kocha, rodzinka za plecami pewnie suchej nitki nie zostawia, w pracy przyjęły to moje dobrodziejstwo inwentarza jakoś całkiem spokojnie, reszta &#8211; no właśnie :D niech reszta się spina, jesli czuje taką potrzebę :D.</p>
<p>Pół życia przede mną &#8211; mam nadzieję, wierzę i czuję, że to jest ta Lepsza połowa :D.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>p.s.</p>
<p>przeczytałam ostatnio takie zdanie :D</p>
<p>że  pokolenie JPII zamieniło się na pokolenie JP (dla wyjaśnienia Janusz Palikot) :D</p>
<p>cóż :D</p>
<p>życie, moi drodzy, życie :D</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/338/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/338/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/338/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/338/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/338/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/338/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/338/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/338/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/338/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/338/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/338/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/338/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/338/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/338/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=338&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/10/24/czterdziecha-i-takie-tam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pudelek</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/10/06/pudelek/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/10/06/pudelek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Oct 2011 08:36:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=332</guid>
		<description><![CDATA[tak, owszem &#8211; czytuję pudelka do porannej kawy; a chcę wiedzieć, jak dziwaczeją nasze rodzime &#8222;gwiazdeczki&#8221; i chcę oglądać ze świata piękne kobiety i mężczyzn, bo mi to sprawia przyjemność; czytuję też czasami komentarze; czy ktokolwiek pomyslałby, że to co poniżej wkleję, jest wlasnie komentarzem z pudelka? a jest; ktoś pięknie ubrał w słowa moje [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=332&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>tak, owszem &#8211; czytuję pudelka do porannej kawy; a chcę wiedzieć, jak dziwaczeją nasze rodzime &#8222;gwiazdeczki&#8221; i chcę oglądać ze świata piękne kobiety i mężczyzn, bo mi to sprawia przyjemność;<br />
czytuję też czasami komentarze;<br />
czy ktokolwiek pomyslałby, że to co poniżej wkleję, jest wlasnie komentarzem z pudelka?<br />
a jest;<br />
ktoś pięknie ubrał w słowa moje własne myśli;<br />
dlatego wklejam, cytuję, zachowuję ku pamięci:<br />
&#8222;wiecie czemu w tvnie tak propagują seks, ‘wyzwolenie’, tanią rozrywkę? spytajcie psychologa czy seksuologa. Społeczeństwo nastawione tylko na rozrywkę, przyjemność i lekki byt, wyzwolone, hedonistyczne, staje się z czasem masą bez większych ambicji, oczekiwań i celów, bo łatwość w nie wnika, ludzie przestają się starać, rozwijają się intelektualnie coraz słabiej, wystarczy im obejrzeć x factora lub zmagania modelek na poligonie z wyskakującymi piersiami i zadowoleni pójdą spać, zatracą hierarchie wartości poprzednich pokoleń i zapomną o hamulcach moralnych. Społeczeństwo hedonistyczne to społeczeństwo infantylne, bezmyślne i naiwne, czyli podatne na manipulacje władzy i mediów, które dyktują jak ma wyglądać styl życia i sposób patrzenia na otoczenie. Hedonizm może być dobry dla jednostki, ale nie dla mas, na które &#8211; dla dobra ich samych &#8211; trzeba nakładać pewne ograniczenia i kontrolę, bo stado nieprowadzone przez nikogo na właściwe ścieżki głupieje i traci jedność, poczucie tej kontroli, chęć rozwoju zastąpioną wygodą i lenistwem. Myślicie, że trzeba zwalczać tzw. ‘polską ciemnotę’ zagranicznym ‘oświeceniem’, tylko czy to oświecenie tak podziwiane rzeczywiście jest najlepszym rozwiązaniem dla ludzi? Zachód dobrze na tym nie wyszedł a jest liderem w całej tej nowoczesności – dzieci rodzą dzieci, szukanie sponsorów żeby wygodnie żyć, rozpad instytucji rodziny, ćpuny, orgie na imprezach, ślepa pogoń za modą, coraz bardziej kreatywni w swych zbrodniach młodzi przestępcy, niedouczenie, prostota umysłów, rażąca komercja, niskich lotów rozrywka plus upokarzające praktyki, promowanie poniżania i przekraczania granic przyzwoitości, bo wszystko co im bardziej przyzwoite tym nudniejsze i trudniej to sprzedać, wulgarność, epatowanie golizną i seksem, kondomy w prezencie od Bravo &#8211; to wszystko przyszło ze wspaniałego, oświeconego Zachodu i USA, a tvn chce teraz te ‘morale’ wprowadzić tutaj&#8230; wystarczy spojrzeć na niektórych użytkowników nk i ich debilne, często poniżające zdjęcia typu 15 latka w samej bieliźnie wypinająca się jak profesjonalna aktorka porno albo z nasieniem na klatce piersiowej – tacy ludzie nie mają zbyt dużo do powiedzenia, bo w głowach obszar nieeksploatowany i zastygły jak u typowej ofiary ograniczoności i komercyjnego odmóżdżenia… zezwierzęcenie, konsumpcjonizm i życie napędzane najniższymi instynktami, bez pomyślunku i głębszych idei to nie jest postępowość, to jest powrót do epoki kamienia łupanego i ludzi niecywilizowanych, dzikich i nierozwiniętych, bazujących na najniższych potrzebach. Wyborcy wyborni w oczach władz.&#8221;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/332/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=332&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/10/06/pudelek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>gwałty</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/10/05/gwalty/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/10/05/gwalty/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2011 08:08:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=333</guid>
		<description><![CDATA[Gwałty. Ale nie te powszechnego znaczenia &#8211; cielesne. Gwałtem na mej duszy było przeczytanie najnowszej książki Chmielewskiej, o takim tytule. Co ja mogę powiedzieć, jej wierna czytelniczka, mająca specjalną półkę biblioteki na TYLKO Chmielewską? Cóż, kobieta musi jakoś żyć, widać albo inwestycje nie wypaliły, albo oszczędności się skończyły i musiała cos z siebie wydusić, to [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=333&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gwałty. Ale nie te powszechnego znaczenia &#8211; cielesne.</p>
<p>Gwałtem na mej duszy było przeczytanie najnowszej książki Chmielewskiej, o takim tytule.</p>
<p>Co ja mogę powiedzieć, jej wierna czytelniczka, mająca specjalną półkę biblioteki na TYLKO Chmielewską?</p>
<p>Cóż, kobieta musi jakoś żyć, widać albo inwestycje nie wypaliły, albo oszczędności się skończyły i musiała cos z siebie wydusić, to wydusiła. Nie napiszę nic więcej, bo ją cenię i lubię,o!</p>
<p>Kolejnych gwałtów próbują dokonywać na mnie media w okresie wyborczym. Chronię jak mogę swoją cnotę i tv w domu ostatnimi czasy wyłączone. A zamiast bajeczki przed snem tefałenowskiego wydania 24, czytam sobie sagę o ludziach lodu :D.</p>
<p>Poza tym ciągle ktoś z otoczenia podejmuje próby gwałtu na mej duszy. Bronię się jak umiem i chyba daję sobie doskonale z tym radę :))))).</p>
<p>Drugi weekend pod rząd spedziłam z siostrzeńcami, tym razem w roli rasowej opiekunki pod nieobecność mamusi i tatusia. Są wspaniali, zachwycający, bezproblemowi niemal, jakieś 500% bardziej bezproblemowi bez swoich rodziców, niż w komplecie z nimi. Kolejny raz z kangurem przekonałysmy sie o trafności naszego sądu, że to dorosli wprowadzają ten cały zamęt i chaos. Bez tej otoczki z dzieciakami w domu czy na spacerze jest wyłącznie radość, chociaż nie powiem &#8211; po 1,5 godzinie latania z jednym, zaliczającym wszystkie napotkane schody, nieważne czy do kamienic czy na skarpach, byłam wiec po tej lataninie lekko umęczona, ale przyjemnie umęczona :))). Rodzice dzieci swoją bytnością zadają mi gwałt.</p>
<p>Poza tym moje dziecko przyprowadziło do domu chłopaka :D.</p>
<p>Nie mógł trafić lepiej :D.  Dziecko mamy po teologii, chadzające co niedziela do kościółka i spowiadajace się z takiej niebytności, jeśli owa się trafi :D.  Deprawacja chłopaka nastąpi &#8211; wątpię, żeby Kangura ktokolwiek przekabacił na cokolwiek  &#8211; no, poza mną :D.</p>
<p>Poza tym &#8211; dlaczego ja nie mam gosposi????  Hę???</p>
<p>Coraz częściej myślę o tym,że powinnam wydać sie bogato za mąż, za męża rzadko bywającego w domu, za to z pokaźnymi dochodami. Dlaczego &#8211; o idiotka przewielka!!!! &#8211; nie myślałam tak w wieku lat 20tu, tylko dwie dekady później tak mnie olśniło?!</p>
<p>Nie chce mi się w kółko sprzątać, mam dosyć wymyślania obiadków i w dodatku ich codziennego preparowania. Ja chcę gotować raz w tygodniu na ten przykład,ooo!!! I przestać w końcu martwić się, czy mi starczy do następnej wypłaty.</p>
<p>No to pomarudziła sobie Idalka i wróciła karnie do stosu fakturek, które uśmiechają się do niej czule &#8211; do 15tego unijny vat :o/.</p>
<p>The end</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/333/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/333/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/333/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/333/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/333/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/333/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/333/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/333/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/333/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/333/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/333/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/333/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/333/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/333/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=333&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/10/05/gwalty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>takie tam</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/09/27/takie-tam/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/09/27/takie-tam/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Sep 2011 08:41:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=330</guid>
		<description><![CDATA[Kurcze. Dwa miesiące. Nawet nie wiem, kiedy zleciały. Szmat czasu. Paskudna alergia kontaktowa ( tak uczenie zdiagnozowała mnie lekarka, nie wiedząc jednak, z czym się mogłam tak elegancko skontaktować) minęła i odpukać &#8211; oby nie pokazała się już nigdy więcej. Miśka wyruszyła do taty wystraszona i zestresowana. Godzinę przed wyjściem z domu wtuliła się we [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=330&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kurcze. Dwa miesiące. Nawet nie wiem, kiedy zleciały. Szmat czasu.</p>
<p>Paskudna alergia kontaktowa ( tak uczenie zdiagnozowała mnie lekarka, nie wiedząc jednak, z czym się mogłam tak elegancko skontaktować) minęła i odpukać &#8211; oby nie pokazała się już nigdy więcej.</p>
<p>Miśka wyruszyła do taty wystraszona i zestresowana. Godzinę przed wyjściem z domu wtuliła się we mnie i wyszeptała,że się boi, bo ona przecież jedzie do obcych ludzi. No i co zrobiła szlachetna Idalka??? No siadła, głaskała długie, chude bydle na swoich kolanach siedzące i tłumaczyła, pocieszała i nastrajała optymistycznie. Na szczęście były to tylko strachy na lachy i dziecko tylko pierwsze chwile po przylocie czuło się nieswojo. Zakochał się w niej domowy pies EXcentrycznego, zakochały się w niej sąsiadki oraz ich synowie &#8211; generalnie, dziecko zrobiło wrażenie, a tatuś zadzwonił specjalnie po to do mnie, by oznajmić mi, że jest pełen szacunku i podziwu dla mnie, że tak wychowałam JEGO ( KURWA,CO!!!! ) dziecko. Elegancko i grzecznie poprawiłam na NASZE i podziękowałam skromnie. Potem zadzwonił,że mi jej nie odda, a ja nie myśląc ani sekundy odparowałam,że nie musi jak nie chce, policja to zrobi za niego &#8211; no to dowiedziałam się, że to taki żarcik. H-a, h-a, ale śmieszne. Dziecko wróciło zachwycone i szczęśliwe do szarej rzeczywistości i widziałam, że ma ogromny problem z tym powrotem. Tatuś wziął sobie do serca moją prośbę, żeby traktować ją jak księżniczkę i naprawdę wszyscy ją tam tak traktowali. Po za tym realia życia inne. Dwupiętrowy dom, sklepy ze szmatami w takich cenach, że pomijając przelicznik 1:1, to nawet przeliczając funty na złotówki &#8211; po prostu jest taniej. Tenisówki 2 funty &#8211; u nas 4 dychy. Zarobki &#8211; 1400 funtów i moje 1400 zeta.  Serce bolało, że tatuś kupił moje dziecko kilkoma szmatkami, ale wiedziałam, że to uwielbienie minie równie szybko, jak się objawiło. I nie musiałam długo czekać. Tatuś po tygodniu od przyjazdu miśki miał obowiązek wysłać alimenty. Cóż. Zadzwonił do własnego dziecka z przeprosinami, że alimenty wyśle później, bo teraz musiał wyslać pieniądze ojcu Renaty. Na zaległy czynsz. Bo chłop ma problemy z płatnościami, jednak z przelewem &#8211; wręcz odwrotnie. Przelewa ile się da i kiedy się da. Gdyby tylko Renata pracowała, nie bolałoby tak mocno, jak zabolało ze świadomością, że to on tylko pracuje i taki oto priorytet miał. Ale on nie widzi problemu, że kasę wysłał miesiąc później. Cóż. Ja zaczynam też nie mieć żadnych problemów. I skrupułów. Wobec niego.</p>
<p>Wkurwiło mnie tylko to, że kilka dni przed telefonem zadzwonił do mnie i jak zawsze robił dobre wrażenie: ależ kup wszystko co należy do szkoły, ja jak zwykle ci oddam całą kasę.  -Kochanie. Ależ ty mi w przeciągu tych 8 lat oddałeś może ze dwa razy i to połowę. &#8211; No coś ty? Przecież ja co roku wysyłam &#8211; stwierdził lekko oburzony. -Tak kochanie.  Rok w rok niemal odwalasz mi ten sam numer ze kasę na sierpień przysyłasz mi na koniec wrzesnia albo i w połowie października. Usłyszałam tylko krótkie &#8222;to niemozliwe&#8221; i nastapiła zmiana tematu rozmowy. Cóż.</p>
<p>Koniec marudzenia.</p>
<p>Po pierwszym zebraniu w nowej szkole małej, wróciłam w lekkim szoku do domu. Boże &#8211; jak ona sobie da radę?!Siedziałam i myślałam lekko przestraszona.</p>
<p>A potem wstałam i pomyślałam: Kurwa! A co sobie ma nie dać?! A musi. Sama w końcu chciała i wiedziała, gdzie się pcha.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sister mi się zalegalizowała związkowo.  Skromnie i cicho :).  Maluszki były obłędne i na domowej imprezie dały ostro popalić. I poszły spać, jak wyszli ostatni goście :))). O drugiej w nocy siedzieli z gołymi stopkami w piżamkach i wsadzali sobie miedzy paluszki stóp podarte chusteczki higieniczne :D. I wszyscy byli już tak padnięci, że nikt nie pomyślał o nagraniu tego, albo chociaż jednej fotce z telefonu. Trudno.</p>
<p>Imprezę tę przypłaciłam jakimiś dwoma kilogramami nad program, który i tak już jest nadprogramowy :). Dziękuję ci sterydziku :). I słaba wolo &#8211; to chyba najbardziej ;))))))). A tradycyjnie &#8211; srał to pies.</p>
<p>No i wybory. Przed wyborami miejscowego prezia przyrzekłam sobie, że nigdy, ale to nigdy więcej nie będę głosować na mniejsze zło. Albo będę szła za głosem rozsądku ( o co u mnie czasami trudno), albo będę w akcie desperacji skreślać listę, ale nigdy przenigdy nie będę już głosować przeciwko komukolwiek. A  że mój faworyt bezsensu niestety nie startuje, to będę głosować na jedyną opcję, w którą wierzę. W sumie do sympatyków ruchu palikota zapisałam się na samiutkim początku jego istnienia. Nie dałam się skusić na powiększenie grona członków &#8211; jakaś aspołeczna jestem i tego się będę trzymać.  Z powodu wyborów odsunęłam swój urodzinowy wyjazd. Co się odwlecze, to nie uciecze. Choć fajnie byłoby swoje 40te urodziny spędzić gdzieś daleko od domu i to w dodatku samotnie.</p>
<p>No i odrestaurowałam swoje drzwi wejściowe :D. Szumna nazwa, ale naprawdę namęczyłam się koszmarnie ściągając stare warstwy lakieru, szlifując, skrobiąc i potem z językiem na brodzie malując na piękny ciemny kolor &#8211; teraz mam drzwi w wersji de luks :D dla mnie samej :D. Bo nikt inny raczej tego nie doceni :).</p>
<p>Przemyśleń duchowych nie będę spisywać póki co.  Sama boję się swoich myśli i pragnień. Nie są w większości społecznie akceptowalne. Przynajmniej przez moje najbliższe środowisko.</p>
<p>A w wolnych chwilach pierwszy raz w życiu czytam sagę o ludziach lodu &#8211; 47 tomów :))))))). Mam co robić do listopada :))))))))).</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/330/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=330&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/09/27/takie-tam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>uczulenie</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/07/25/uczulenie/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/07/25/uczulenie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jul 2011 09:24:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=328</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie kilka dni dały mi popalić zdrowotnie i emocjonalnie; końskie dawki sterydów w tyłek i na skórę wyciszyły i uczulenie i mnie – ogromnie skutecznie; do czasu konca kuracji staram się nie myśleć o wątrobie, która po takim leczeniu będzie piszczała jak diabli; dam sobie z nią radę – oby; na szczęscie nie wyglądam już [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=328&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="JUSTIFY">Ostatnie kilka dni dały mi popalić zdrowotnie i emocjonalnie;</p>
<p align="JUSTIFY">końskie dawki sterydów w tyłek i na skórę wyciszyły i uczulenie i mnie – ogromnie skutecznie;</p>
<p align="JUSTIFY">do czasu konca kuracji staram się nie myśleć o wątrobie, która po takim leczeniu będzie piszczała jak diabli; dam sobie z nią radę – oby;</p>
<p align="JUSTIFY">na szczęscie nie wyglądam już jak monster, wielki i spuchnięty, czerwony monster;</p>
<p align="JUSTIFY">miska z wakacji z wróciła szczęsliwa, nacieszona obecnością maluszków; za 2 tygodnie wyrusza do tatusia; w koncu – po pięciu latach od jego wyjazdu, tatuś zorganizował się, zebrał do kupy i zarezerwował bilety :) szaleństwo – nonono :o)</p>
<p align="JUSTIFY">pomijam milczeniem przy niej fakt, że jego rodzina bywała już tam wielokrotnie, tylko jego jedyne dziecko jakoś tak – no zawsze moja wina w tym była :o)</p>
<p align="JUSTIFY">od zeszłego roku więc zgadzałam się na wszystkie niemal jego warunki, ależ proszę bardzo, ok – nie ma sprawy, zgadzam się, tak pasuje mi, ok niech będzie i taki opiekun; jedynym moim warunkiem była tylko opieka na czas podrózy osoby pełnoletniej, rozgarniętej, która w razie kłopotów czy problemów będzie umiała je rozwiązać; do tej roli – niestety nie nadawała się matka Excentrycznego, która w razie najdrobniejszego problemu sama najczęściej potrzebuje opieki; kiedyś zgubiła się na dworcu głównym wrocławia; więc chyba moja decyzja była słuszna; jednak mimo tego mojego już niemal sakramentalnego: tak, zgadzam się, ok &#8211; ciągle coś mu stawalo na przeszkodzie;</p>
<p align="JUSTIFY">no ale ziściło się;</p>
<p align="JUSTIFY">kangurek jedzie do swojego taty :o)</p>
<p align="JUSTIFY">a niech jedzie :o)</p>
<p align="JUSTIFY">wciąż jej powtarzam, że on ją kocha po swojemu, musi to rozumieć i tyle; że to z gruntu dobry człowiek, tylko słaby i zagubiony; niech ma nad nim zlitowanie w sercu :o)</p>
<p align="JUSTIFY">może źle robię?</p>
<p align="JUSTIFY">Ale nie umiałam i nie zrobię i teraz tego, żeby buntować;</p>
<p align="JUSTIFY">sama już widzi, mysli, wyciąga wnioski;</p>
<p align="JUSTIFY">wspomina i te wspaniałe chwile ale i te koszmarne;</p>
<p align="JUSTIFY">jej życie;</p>
<p align="JUSTIFY">jej bagaż;</p>
<p align="JUSTIFY">to już nie moja działka; powoli zaczynam stawać z boku, rola matki powoli ulega zmianom; od pewnych rzeczy jej nie ustrzegę, pomimo wielkich chęci i wielkiej, cieżkiej własnej pracy;</p>
<p align="JUSTIFY">będę oparciem zawsze, ale konsekwencje musi ponosić sama; bo to jej życie i jej wybory;</p>
<p align="JUSTIFY">więc niech jedzie :o)</p>
<p align="JUSTIFY">a ja odpocznę przed intensywnym zapewne rokiem szkolnym; echh; po prostu życie – westchnęła idalka i poszła posmarować ryło pantenolem :o)</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/328/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=328&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/07/25/uczulenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>deszczyk</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/07/20/deszczyk/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/07/20/deszczyk/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2011 11:20:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=325</guid>
		<description><![CDATA[Deszcz. Pada sążniście za oknem. Istne oberwanie chmury. W pokoju zrobiło się tak ciemno, że musiałyśmy zapalić światło. Praca. Kurcze. Jakbym wyskoczyła teraz na ten ciepły mocny deszcz, żeby tak zmył ze mnie wszystkie brudny, żeby spłynęły razem z nim wszystkie problemy i troski ze mnie, z dorosłego życia. Pamiętam jakby to było wczoraj, jak [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=325&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Deszcz. Pada sążniście za oknem. Istne oberwanie chmury. W pokoju zrobiło się tak ciemno, że musiałyśmy zapalić światło. Praca. Kurcze. Jakbym wyskoczyła teraz na ten ciepły mocny deszcz, żeby tak zmył ze mnie wszystkie brudny, żeby spłynęły razem z nim wszystkie problemy i troski ze mnie, z dorosłego życia. Pamiętam jakby to było wczoraj, jak jako nastolatka w malutkim kurpiowskim miasteczku rodzinnym mojej mamy, w takie dni jak dzisiejszy, biegaliśmy całą bandą na bosaka po kocich łbach – od rzeki do domu. Radośni, piszczący, mokrzy aż do majtek, szczęsliwi i tacy wolni i leciutcy, jakbyśmy własne skrzydła schowali dla żartu przed wzrokiem obcych. Cudne to czasy. Moje dziecko już nie ma takiego świata. Ma obleśny świat komputerów, komórek, nk i fb. A ja w jej wieku tańczyłam w czasie deszczu radośnie na bosaka na miasteczkowym rynku.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/325/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/325/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/325/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/325/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/325/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/325/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/325/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/325/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/325/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/325/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/325/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/325/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/325/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/325/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=325&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/07/20/deszczyk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>morał</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/07/07/moral/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/07/07/moral/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 11:22:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=323</guid>
		<description><![CDATA[bo wszystkiego morał jest taki: i tak pójdziemy do piachu i zjedzą nas robaki :o) &#160; dlatego zaczynam powoli olewać świat i ludzi, bo wtedy żyje się łatwiej i przyjemniej :o) a na sam koniec i tak rozliczeni zostaniemy z całokształtu, na który obecnie mam wpływ, ale w ograniczonym zakresie :D tyle w kwestii przynudzania [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=323&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>bo wszystkiego morał jest taki:</p>
<p>i tak pójdziemy do piachu i zjedzą nas robaki :o)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>dlatego zaczynam powoli olewać świat i ludzi, bo wtedy żyje się łatwiej i przyjemniej :o)</p>
<p>a na sam koniec i tak rozliczeni zostaniemy z całokształtu, na który obecnie mam wpływ, ale w ograniczonym zakresie :D</p>
<p>tyle w kwestii przynudzania :D</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>kangurzątko pojechało z babcią, sister i dziećmi na wczasy; po 4 dniach dostałam smsa o treści: czuję się,jakbym przyjechała tu sama; serce mi najpierw pękło, a potem już tak normalnie &#8211; po mojemu &#8211; serce mi się wkurwiło i to solidnie;</p>
<p>co ona mi tu mazia sie i jęczy do diaska?!  przepowiadałam niczym sybilla, jak to bedzie wyglądało? przepowiadałam; no to teraz sama odczuwa, skoro nie chciała uwierzyć w moje odczucia;</p>
<p>stwierdziwszy to, poczułam się rozgrzeszona z braku serca dla własnego dziecka, wymyśliłam powyższy morał, zeżarłam resztki żelek haribo, wygrzebanych ze skrytki słodyczowej w domu i poszłam spać w spokoju :o))</p>
<p>dojrzewa we mnie coś do ulania; pewna sprawa, a raczej człowiek, a jeszcze dokładniej &#8211; chyba typ człowieka;</p>
<p>ale jeszcze mi nie zaszło tak za skórę toto, żebym wyrzygiwała swoje bolączki gdziekolwiek i komukolwiek;</p>
<p>póki co &#8211; odpoczywam od bachoru; we wtorek czułam się, jakbym wieki jej nie widziała &#8211; a to raptem 5 dni; wczoraj wpadła sąsiadka nowa z błaganiem o użyczenie drukarki; drukarka u kangura w pokoju, a ja tam nie byłam od ubiegłego czwartku w ogóle :D no bo niby po co? musiałabym upaść na głowę, żeby pod jej nieobecność wycierać tam kurze :o))))))))</p>
<p>tak wiec sąsiadeczka miła musiała poruszać się wśród sprzętu z lekką zadymką kurzową i tyle :o)</p>
<p>miałam tyle planów na czas, kiedy dziecka nie ma w domu i jak zwykle zostały tylko planami :o) przychodzę do domu, wyprowadzam psa, szykuję karmę dla siebie, jego i dla idioty w klatce, który zgodnie z ksiazką 0d jakiegoś czasu wykazuje zaburzenia psychiczne, za co go bardzo kocham, bo się swój na całego zrobił :o)</p>
<p>potem czytam, potem spię i poranek i do pracy pora, a potem pies, micha, ptak, książka i ew.telefon i łożko i znów budzik dzwoni :o)))))) w pracy poprosiłam o wakacyjne godziny pracy podczas niebytu dziecka, i tak oto pracuję nie od 7 do 15, tylko od 8 do 16 na czas wyjazdu bachoru; dobrze mi i błogo; jeśli miśka za 3 lata wyjedzie z domu na studia &#8211; moje życie (chyba) &#8211; znów zacznie należeć wyłącznie do mnie :o); i nie martwi mnie to i nie przeraża; raczej wywołuje lekki uśmieszek zadowolenia; przecież ja od zawsze byłam dzikiem :o); ze wszystkich planów spróbuję zrealizować jeden punkt &#8211; muszę sobie uszyć karwasz zasłony, bo mnie o poranku słonce jebie prosto w oczy!!! próbuję spać z opaską na oczach, ale moja grzywka rankiem wygląda tragicznie po takiej ubranej nocce, a nie mam czasu wtedyna głupoty, takie jak układanie włosków na łbie; za to w weekendy jak najbardziej; dziecko orzekło, że jeśli kupię sobie jeszcze stopery do uszu, to zacznie mi szukać domu starców;</p>
<p>cóż &#8211; ciągle zapominam zajść do apteki w tym celu :o)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/323/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=323&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/07/07/moral/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>panie dzieju, co tam w świecie słychować</title>
		<link>http://idalka.wordpress.com/2011/06/28/panie-dzieju-co-tam-w-swiecie-slychowac/</link>
		<comments>http://idalka.wordpress.com/2011/06/28/panie-dzieju-co-tam-w-swiecie-slychowac/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Jun 2011 17:15:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>idalka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapiski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://idalka.wordpress.com/?p=320</guid>
		<description><![CDATA[się porobiło; Gocha wylaszczona obłędnie; a skoro babcia może ( haha :D) to ja też,o! stres i niedospanie prawie dwumiesięczne dały w kość mojej psychice i ciału; ciało oberwało nawet za ostro; bydle wredne choróbsko wróciło, nie zauważylam nawet kiedy; no to mam; plany wakacyjne poszły w pizdu zapewne bezpowrotnie; coś za coś; i tyle; [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=320&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>się porobiło;</p>
<p>Gocha wylaszczona obłędnie;</p>
<p>a skoro babcia może ( haha :D) to ja też,o!</p>
<p>stres i niedospanie prawie dwumiesięczne dały w kość mojej psychice i ciału;</p>
<p>ciało oberwało nawet za ostro; bydle wredne choróbsko wróciło, nie zauważylam nawet kiedy;</p>
<p>no to mam; plany wakacyjne poszły w pizdu zapewne bezpowrotnie;</p>
<p>coś za coś; i tyle;</p>
<p>radocha w domu, że osobiste bachoru dostalo sie do dobrego liceum;</p>
<p>stres &#8211; jak ono da sobie tam radę; znów mózg aż dymi;</p>
<p>a skoro zwoje mózgowe mi wypaliło, to pocytuję innych; w koncu coś mądrzejszego tutaj napiszę;</p>
<p>ja nawet swojej ulubionej dobranocki od miesiąca nie oglądałam wieczorami; masakra;</p>
<p>ale tam nie podają na pasku informacyjnym, tego co podaje mój ulubiony tygodnik FiM;</p>
<p>i sobie z niego pospisuję tu; zabawne, ale nadal nie można go kupić w kazdym kiosku; jedynie  w wybranych;</p>
<p>cóż; zawsze lubiłam należeć do niszowych &#8222;elit&#8221; :D</p>
<p>tak więc na pasku w tvn24 nie można przeczytać :D :</p>
<p>- że ks.kanonik mirosław b. z parafii w bojanie koło gdyni został skazany za rozpijanie i molestowanie nieletniej 15tki; dziewczyna i rodzice nie ugięli się przed akcją &#8216;siwych dzieci proboszcza&#8221;, dali radę i wygrali w sądzie; świętobliwy biskup głódź próbowal wyciszyć aferkę;</p>
<p>- że proboszcz jednej z częstochowskich parafii  krzysztof  j.  pobił i zgwałcił swoją ukochaną, kiedy ta chciała zakończyć związek; również dostał wyrok &#8211; chyba bez nawiasów; fani proboszcza dostali malutkie wyroki za mataczenia i podżeganie do sładania falszywych zeznań;</p>
<p>- że sąd w gliwicach skazał siostry zakonne bernadettę ( w cywilu agnieszka f.) i franciszkę (bogumiła ł.) za to,że w ośrodku wychowawczym, w którym pracowały, katowaly dzieci i starszym ułatwiały gwałty na młodszych;</p>
<p>- że w kolejce po wyrok czekają sobie ks. zbigniew r. ( parafia w kołobrzegu) i ks.piotr d. ( kapelan domu opiekuńczo-leczniczego w pilaszkowie pod warszawą); a za co? a za molestowanie dzieci;</p>
<p>-że jest problem z rozpoczęciem procesu ks.waldemara b. z bydgoszczy, który jest oskarżony o&#8221; inne czynności seksualne&#8221; z 9-latkiem;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>cóż; takich kwiatków przynajmniej kilka jest w każdym niemal wydaniu tygodnika; tygodni jest 52; tygodnik wychodzi już jakieś 10 lat;</p>
<p>czy ktokolwiek widzial kiedykolwiek jakakolwiek informacją w jakiejkolwiek tv, chociaż w pasku informacyjnym &#8211; podobnej treści?</p>
<p>dziennikarze tropią z zapartym tchem aferki, aferzątka, albo robią newsy z doopy;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>taaaaaaaaak;</p>
<p>kiedy ja mialam 15 lat, z oburzeniem po kątach szemrano, że ten u ołtarza w posłudze to drugi czy trzeci syn proboszcza;</p>
<p>rewolucja obyczajowa dotknęła i kler;</p>
<p>dziś dupa proboszcza to norma;</p>
<p>dziś szemra się właśnie o nagabywaniu nastolatek, albo o puszczaniu dzieciakom z podstawówki kreskówek porno;</p>
<p>ale siwe dzieci proboszcza stoją na straży mniej milczących owieczek;</p>
<p>jak widać niektórych miłość do Boga zaślepia;</p>
<p>w miłości do człowieka;</p>
<p>jak siostry niemieckie, które swoim polskim koleżankom w tym samym klasztorze będącym, kupują najtańsze podpaski; sobie oczywiscie te z wyższej półki (sama słyszałam  od takiej sister )</p>
<p>ja też nie rozumiem o co tym polkom chodzi; przecież oddaly się slużbie Bogu i takie sprawy jak podpaski ultracienkie ze skrzydełkami powinny nie mieć dla niż żadnego znaczenia; wszak to tylko doczesne, czasowe dobro materialne;</p>
<p>w przypadku podpasek &#8211; czasowe bardzo krótko;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>ateistką nie zostanę; za bardzo wierzę, ufam i kocham;</p>
<p>ale naprawdę nie potrzebuję do kontaktu z Bogiem żadnych pośredników; tym bardziej takich zafajdanych;</p>
<p>wprawdzie nie czuję w sobie misji tępienia czarnego robactwa tej ziemi; ale popsioczyć trochę na nich mogę od czasu do czasu;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>the end</p>
<p>&nbsp;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/idalka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/idalka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/idalka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/idalka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/idalka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/idalka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/idalka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/idalka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/idalka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/idalka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/idalka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/idalka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/idalka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/idalka.wordpress.com/320/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=idalka.wordpress.com&amp;blog=3625170&amp;post=320&amp;subd=idalka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://idalka.wordpress.com/2011/06/28/panie-dzieju-co-tam-w-swiecie-slychowac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d62460bca84a591c6a10091bd2e38914?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">idalka</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
