• Strona główna

Idalkowe zapiski

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« takie tam
Pudelek »

gwałty

5 Październik 2011 Autor: idalka

Gwałty. Ale nie te powszechnego znaczenia – cielesne.

Gwałtem na mej duszy było przeczytanie najnowszej książki Chmielewskiej, o takim tytule.

Co ja mogę powiedzieć, jej wierna czytelniczka, mająca specjalną półkę biblioteki na TYLKO Chmielewską?

Cóż, kobieta musi jakoś żyć, widać albo inwestycje nie wypaliły, albo oszczędności się skończyły i musiała cos z siebie wydusić, to wydusiła. Nie napiszę nic więcej, bo ją cenię i lubię,o!

Kolejnych gwałtów próbują dokonywać na mnie media w okresie wyborczym. Chronię jak mogę swoją cnotę i tv w domu ostatnimi czasy wyłączone. A zamiast bajeczki przed snem tefałenowskiego wydania 24, czytam sobie sagę o ludziach lodu :D.

Poza tym ciągle ktoś z otoczenia podejmuje próby gwałtu na mej duszy. Bronię się jak umiem i chyba daję sobie doskonale z tym radę :))))).

Drugi weekend pod rząd spedziłam z siostrzeńcami, tym razem w roli rasowej opiekunki pod nieobecność mamusi i tatusia. Są wspaniali, zachwycający, bezproblemowi niemal, jakieś 500% bardziej bezproblemowi bez swoich rodziców, niż w komplecie z nimi. Kolejny raz z kangurem przekonałysmy sie o trafności naszego sądu, że to dorosli wprowadzają ten cały zamęt i chaos. Bez tej otoczki z dzieciakami w domu czy na spacerze jest wyłącznie radość, chociaż nie powiem – po 1,5 godzinie latania z jednym, zaliczającym wszystkie napotkane schody, nieważne czy do kamienic czy na skarpach, byłam wiec po tej lataninie lekko umęczona, ale przyjemnie umęczona :))). Rodzice dzieci swoją bytnością zadają mi gwałt.

Poza tym moje dziecko przyprowadziło do domu chłopaka :D.

Nie mógł trafić lepiej :D.  Dziecko mamy po teologii, chadzające co niedziela do kościółka i spowiadajace się z takiej niebytności, jeśli owa się trafi :D.  Deprawacja chłopaka nastąpi – wątpię, żeby Kangura ktokolwiek przekabacił na cokolwiek  – no, poza mną :D.

Poza tym – dlaczego ja nie mam gosposi????  Hę???

Coraz częściej myślę o tym,że powinnam wydać sie bogato za mąż, za męża rzadko bywającego w domu, za to z pokaźnymi dochodami. Dlaczego – o idiotka przewielka!!!! – nie myślałam tak w wieku lat 20tu, tylko dwie dekady później tak mnie olśniło?!

Nie chce mi się w kółko sprzątać, mam dosyć wymyślania obiadków i w dodatku ich codziennego preparowania. Ja chcę gotować raz w tygodniu na ten przykład,ooo!!! I przestać w końcu martwić się, czy mi starczy do następnej wypłaty.

No to pomarudziła sobie Idalka i wróciła karnie do stosu fakturek, które uśmiechają się do niej czule – do 15tego unijny vat :o/.

The end

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w zapiski | 4 komentarzy

Odpowiedzi: 4

  1. w dniu 12 Październik 2011 @ 11:12 7thheaven

    eee..Dojrzała Kobito:) jak tam :ten: dzień?:) wszystkiego naj Kochana:D


    • w dniu 13 Październik 2011 @ 08:08 idalka

      dzień jak co dzień :D
      wzięłam sobie wolne, żeby pognić w łozku:D efekt – wciągnęłam wczoraj dwa tomy sagi :D
      potem upiekłam pizzę i jabłecznik, potem cichutko świętowałam :D
      nie czuję upływu czasu w sobie, póki nie spoglądam w lustro przeklęte :D
      nadal mam 28 lat i nadal za takimi facetami sie oglądam :D

      dziękuję za życzenia :) nie widziałyśmy się tyle lat, ale to dla mnie nie ma znaczenia – czuję całą sobą, że to naj od ciebie jest z głębi wielkiego serducha :))


  2. w dniu 7 Październik 2011 @ 11:26 7thheaven

    dlatego nawet nie nabyłam nowej książki..chyba wyczułam przez skórę,że to nie to…Chochlik ma faceta? no to czas na emeryturę już :D a gosposię to i ja bym chciała mieć do gotowania:D
    mów mi po drodze, która postać z sagi najbardziej do gustu przypadła:D ciekawa jestem:D


    • w dniu 13 Październik 2011 @ 08:06 idalka

      no nie TO nie To :)) ja z ciekawości po nią sięgnęłam i ciut żałuję; to jak spotkanie po ćwierć wieku z pierwszą miłością :)) oj można się rozczarować :)))
      kurcze – no ma pimpka jedna :D
      a saga – jejuuuu :D
      silje, sol – oj sol bardzo :), ingrid :) kurcze :)ulvheiden :) w sumie do każdej postaci aż mi serduszko pika: co dalej, jak to będzie :))
      w ogóle kobietki charakterne w większości :D
      wlaśnie “lecę” 24 tom,a raczej, skończyłam – o drugiej w nocy :D



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  •  

    Październik 2011
    P W Ś C P S N
    « wrz   lis »
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
    31  
  • Archiwa

    • Luty 2012
    • Grudzień 2011
    • Listopad 2011
    • Październik 2011
    • Wrzesień 2011
    • Lipiec 2011
    • Czerwiec 2011
    • Maj 2011
    • Kwiecień 2011
    • Marzec 2011
    • Luty 2011
    • Styczeń 2011
    • Grudzień 2010
    • Listopad 2010
    • Październik 2010
    • Wrzesień 2010
    • Sierpień 2010
    • Lipiec 2010
    • Czerwiec 2010
    • Maj 2010
    • Kwiecień 2010
    • Marzec 2010
    • Luty 2010
    • Styczeń 2010
    • Grudzień 2009
    • Listopad 2009
    • Wrzesień 2009
    • Sierpień 2009
    • Marzec 2009
    • Styczeń 2009
    • Grudzień 2008
    • Listopad 2008
    • Październik 2008
    • Wrzesień 2008
    • Lipiec 2008
    • Czerwiec 2008
    • Maj 2008
  • Kategorie

    • zapiski
    • zelixa


Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com