Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z listopad, 2008

puste miejsce na tytuł

na szczęście spadł śnieg i przysypał depresyjny nastrój; oby na jak najdłużej;
i od razu wyjaśniam;
żadne romanse, żadne miłości, ba! żadne kompleksy własne tak pieczołowicie podtrzymywane – nie były przyczyną tego dołu;
ot- zwyczajne życie; czyli prozaiczny brak kasy;
bo krew człowieka zalewa, kiedy musi kolejny raz powiedzieć dziecku – nie mam; nie dam; przykro mi – może [...]

Przeczytaj cały Post »

wiatry i doliny

przypomniał mi się dawny opis mojego stanu ducha: elfy zdychają bez wody…
oto lekko zapasiony elf siedzi przed monitorem i próbuje nie kopać nowego dołka; dookoła pustynna pustnia, wody brak nawet fatamorganowej; ale wiatry wieją; dopadło; powinnam iść do doktora, który przepisze zolofcik i przeczekać w jakiejś norce te kilka dni, zanim zacznie działać; ale nie [...]

Przeczytaj cały Post »

krótki bilans zelixy

po 3 tygodniach ( chyba – liczę po opakowaniu) jakieś 4 kg mniej;
bez bólu uczucia glodu;
bez węszenia za jedzeniem;
zero nietolerancji;
zero skutków ubocznych prócz laczka w paszczy;
dodatkowy bonus w postaci lekko zwiększonej dawki energii codziennej:o)
niezdecydowanym – polecam :o)

Przeczytaj cały Post »

nie chce mi się dwoch wątków pisać i tyle;
więc co do zelixy – dziś,a właściwie wczoraj( godz. 00:24 obecnie) minął chyba 15 czy 16 dzień;
efekty – wagowo około 3 kg mniej; buzia jak lilija piękna – w sensie, że zginął drugi podbródek; ponoć go nie miałam wg innych,ale ja wiem co widziałam codziennie w lustrze; [...]

Przeczytaj cały Post »

dzień 8

nie ważyłam się przed godziną zero; uznałam,że nie mam takiej potrzeby;
jeśli wbiję się w moje ukochane spodnie sprzed roku, to bedzie znak, że zrzuciłam jeden rozmiar odzieżowy kilogramów:o)
ale dziś, w ósmym dniu i bez ważenia czuję miękkość nagłą mojego brzuszka sadełkowego pomimo miesiączki, którą własnie dostałam:o/
dopiero niedawno odkryłam,że w czasie miesiączki ważę średnio 2-3 kg [...]

Przeczytaj cały Post »