smutno mi i tyle; może to z przepracowania – szykuję się do urlopu; może z racji ostatnich przemądrych przemysleń; a może po prostu pogoda nie taka; słońca nie ma już tyle dni;
no i dziś w końcu wyniki wszystkich badań zobaczyła kochana pani doktor; nie ma histerii; nie umieram; ale jest mi trudno przyjąć do wiadomości, [...]
Archiwum z lipiec, 2008
smutno
Opublikowany w zapiski 15 lipiec 2008 | Zostaw Komentarz »
mądrość życiowa mojej mamusi
Opublikowany w zapiski 12 lipiec 2008 | Zostaw Komentarz »
dziecko powróciło; razem z nieszczęsnym paluchem;
oczywiście babcia sprawdziła się jak zawsze, czyli nie sprawdziła się wcale;
odkryłam przyczynę mojego chorobliwego wręcz zainteresowania medycyną, leczeniem i zdrowiem;
to forma samoobrony; szansa na przeżycie;
moja matka ma naprawdę wiele zalet;
jest niesamowicie, masakrycznie doskonałą księgową;
robi rewelacyjny bigos i grochową na wędzonce;
więcej zalet nie pamiętam, za wszystkie serdecznie Bogu dziękuję, ale mogłabym [...]
pierwsza w nocy
Opublikowany w zapiski 7 lipiec 2008 | Zostaw Komentarz »
obudził mnie telefon o pierwszej w nocy;
- kochanie, jadę teraz tiiiiirem ( dykcja posypała się, wiec alkohol byl lany do gardła a nie na podłogę:o) ) i ten tir eeeee jest wspaaaaaniały ( głos mu się jak stare spodnie w szwach rozłaził); no mówię ci – jest tak samo piękny jak twojaaa ciiiiiiipka i ja [...]
orędzie, czy jak kto woli – oświadczenie
Opublikowany w zapiski 6 lipiec 2008 | Zostaw Komentarz »
generalnie, kopada w doopę razy niezliczone przez realnych i wirtualnych znajomych , zostawiłam sobie
droga eliminacji i odsiewu nieliczną grupkę realnych i mniej realnych znajomych,
którzy mnie nie skrzywdzą;
dlatego mój blog jest moim intymnym, niemal genitalnym miejscem, gdzie obcy mogą włazić bez szkody dla mnie,
ale ci co znają: tylko nieliczni; nikt z realnego swiata
( kiedyś znajoma z [...]
kobieta też potrafi uciec
Opublikowany w zapiski 3 lipiec 2008 | Zostaw Komentarz »
wczoraj, po raz pierwszy od ponad tygodnia mariusz nie zadzwonił;
kiedy szłam spać, czułam ulgę; jednak kiedy obudziłam się w środku nocy i na komórce nie widniała słuchaweczka nieodebranej rozmowy – poczułam lekkie rozczarowanie;
dziś znów czuję ulgę; te intensywne w komunikację tygodnie sprawiły, że kilka dni temu chciałam po prostu od tego uciec; kiedy odłozyłam słuchawkę [...]