wiedziałam:o/
zawsze po euforii i podnieceniu zakopuję się w dół :o/
naukowe wyjaśnienie – spada poziom dopaminy i to ponoć odpowiada za te moje pierdzielone dołki i doliny, moje ganianie z saperką i wykopywanie coraz głębsze i głębsze;
i tak zamiast wystawiać dziób do słońca, sadzić kwiatki na balkonie, to siedzę zwinięta w kłębek, pasę sobie w sobie [...]
Archiwum z maj, 2008
doły i doliny
Opublikowany w zapiski 10 maj 2008 | 1 komentarz »
nie polecam:o)
Opublikowany w zapiski 8 maj 2008 | Zostaw Komentarz »
wczoraj z lenistwa nie wyciągnęłam patelni, a jajko postanowiłam ” posadzić” w mikrofali; nie robię tego często, jednak ten brzeżek podpieczony, zrumieniony jest smakowity i nieosiągalny w mikrofali:o)
ale jak wspomnialam – lenistwo ogarnęło,a jajka się chcialo:o)
wyciągam więc już sadzone jajko na talerzyku, stawiam przed soba, nachylam się żeby posolic, a tu jak nie pierdyknie [...]
po prostu poniedziałek
Opublikowany w zapiski 5 maj 2008 | Zostaw Komentarz »
kolejna bitwa wygrana :o)
dziś odbyła się ostatnia sprawa o alimenty; za trzy tygodnie wyrok uprawomocni się i od tej chwili i ja i kangurzątko będziemi alimentowane przez EXcentrycznego:o); nie otrzymałam tyle ile chciałam, wiadomo – muszą ciąć, ale i ja wiedziałam i chciałam więcej :o)
wprawdzie alimenty na mnie to raczej kwota symboliczna, bo jak nazwać [...]
początek
Opublikowany w zapiski 1 maj 2008 | Zostaw Komentarz »
mam nadzieję,że koniec moich poszukiwań nastapił;
gosiak pewnie uradowany,że wylądowałam w tym miejscu;
czy ja się chwaliłam, że stypendium które dostaję w tym semestrze pokryło mi całkowicie czesne:o))???
nie????
no to nadrabiam to niedopatrzenie:o)
najwyższa stawka stypendium na uczelni – i niech mi ktoś powie, że głupia jestem:o))))
maj zaczęłam pisaniem pracy; palcie świeczki w intencji skończenia jej do połowy czerwca;
rzekłam [...]